Dlaczego beton nie chodzi do pracy?
- Bo go wylali...
Dlaczego blondynka złamała nogę grabiąc liście?
- Bo spadła z drzewa.
Dlaczego imprezy w kosmosie są nieudane?
- Bo nie ma atmosfery!
Ksiądz spotyka Jasia:
- Taki mały, a pali.
Jaś na to:
- Facet, a sukienkę nosi.
Które zwierzę jest bardziej pracowite: mrówka czy pszczoła?
- Mrówka, bo nie traci czasu na bzykanie.
Czemu choinka nie jest głodna?
- Bo jodła.
- Zapraszam Cię dzisiaj na coś mocniejszego.
- Ooooo, a na co?
- Na herbatę z dwóch torebek.
Mama pyta Jasia:
- Zmieniałeś rybkom wodę w akwarium?
- Nie, bo jeszcze starej nie wypiły
- Zosiu, co tak długo robisz w kuchni?
- Wpadła mi kostka lodu do wrzątku
i nie mogę jej znaleźć.
Wchodzi blondynka do KFC i mówi:
- Poproszę frytki.
Sprzedawczyni:
- Duże czy małe?
Blondynka:
- Pani da trochę tych, trochę tych.