Stoi Jasiu na holu i powtarza: to bez sensu, bez sensu!
Podchodzi sprzątaczka i pyta:
- O co Ci chodzi Jasiu?
Jasiu na to:
- Jak byłem w klasie to puściłem bąka i pani kazała mi
wyjść z klasy, a sami siedzą w tym smrodzie.
Dlaczego w Afryce na cmentarzach produkuje się amunicję?
- Bo jest łatwy dostęp do czarnego prochu.
Stoi pijany Polak na warcie, podchodzi do niego
Niemiec i mówi:
- Guten Morgen.
- Butem w mordę? - pyta Polak, zdejmuje buta i uderza
Niemca w mordę. Niemiec wstaje i wykrzykuje:
- Was ist das?!
Na to Polak:
- Jeszcze raz?
Mama pyta się Jasia:
- Jasiu dlaczego płaczesz?
- Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
- Nie płacz to tylko sen!
- Właśnie dlatego płaczę.
Młode małżeństwo je zupę,
niespodziewanie żona oblała sobie bluzkę i mówi:
- No nie, wyglądam jak świnia.
Mąż na to:
- No, i jeszcze się zupą oblałaś.
Imię greckiego boga czystości?
- Domestos.
Po skończonym egzaminie profesor wpisał do indeksu
studenta tylko jedno słowo – "Idiota".
Ten przeczytał, popatrzył na profesora i mówi:
- Ależ pan roztargniony, miał pan wpisać ocenę,
a pan się podpisał.
Jaś w kościele z babcią. Ksiądz mówi:
- Za duszę Wojciecha, za duszę Piotra...
Jaś do babci:
- Lepiej chodźmy, bo nas też zadusi!
Co robi samobójca w łazience?
- Próbuje się załatwić.
Pyta się komar komara:
- Jak Ci idzie nauka latania?
- Dobrze. Jak mnie ludzie widzą, to klaszczą.