Witaj gościu! Zaloguj się, bądź Zarejestruj.

sucharyPiszSuchary.pl - Najlepsze

suchary

z sieci!
Dyrektor do Jasia:
- Jasiu zaprowadź panów archeologów tam,
 gdzie znalazłeś te stare monety.
- Nie mogę ...
- Dlaczego?
- Bo muzeum jest dzisiaj zamknięte.
Dyrektor do Jasia: - Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, gdzie znalazłeś te stare monety. - Nie mogę ... - Dlaczego? - Bo muzeum jest dzisiaj zamknięte.
- Jasiu, dlaczego twój kot nie ma ogona?
- Bo jest głuchy.
- Jak to?
- Leżał na trawniku i nie słyszał kosiarki.
- Jasiu, dlaczego twój kot nie ma ogona? - Bo jest głuchy. - Jak to? - Leżał na trawniku i nie słyszał kosiarki.
Nauczyciel pyta: 
- Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny? 
- 7. 
- A ile będziesz miał w następne? 
- 9. 
- Siadaj, pała! 
- Niech to szlag, pała w urodziny!
Nauczyciel pyta: - Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny? - 7. - A ile będziesz miał w następne? - 9. - Siadaj, pała! - Niech to szlag, pała w urodziny!
Rozmawiają dwie blondynki przez telefon.
Co robisz?
Rozmawiam przez telefon.
To nie przeszkadzam.
Rozmawiają dwie blondynki przez telefon. Co robisz? Rozmawiam przez telefon. To nie przeszkadzam.
Dlaczego owca ma zawsze smutną minę?


Bo ma męża barana!
Dlaczego owca ma zawsze smutną minę? Bo ma męża barana!
Proszę wybaczyć szefie,
 ale w tym miesiącu nie dostałem wypłaty. 

Szef odpowiada:
- Wybaczam panu.
Proszę wybaczyć szefie, ale w tym miesiącu nie dostałem wypłaty. Szef odpowiada: - Wybaczam panu.
Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:

- Chciałam złożyć skargę. 
- Tak? A z jakiego powodu? 
- Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne?
Przychodzi blondynka do sklepu i mówi: - Chciałam złożyć skargę. - Tak? A z jakiego powodu? - Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne?
- Jak nazywa się ząb wybitnego kompozytora?

- KiełBacha
- Jak nazywa się ząb wybitnego kompozytora? - KiełBacha
Żona mówi do męża:
- Kochanie, marzy mi się,
 żeby założyć na plażę coś takiego,
 co sprawiłoby, że wszyscy by osłupieli.
- Łyżwy załóż.
Żona mówi do męża: - Kochanie, marzy mi się, żeby założyć na plażę coś takiego, co sprawiłoby, że wszyscy by osłupieli. - Łyżwy załóż.