Siedzi zięć z teściową na dachu i patrzą w niebo.
W pewnym momencie dostrzegają spadającą gwiazdę.
Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła.
Nauczyciel pyta:
- Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
- 7.
- A ile będziesz miał w następne?
- 9.
- Siadaj, pała!
- Niech to szlag, pała w urodziny!
Rozmawiają dwie blondynki przez telefon.
Co robisz?
Rozmawiam przez telefon.
To nie przeszkadzam.
Wpada przerażona blondynka do domu
i od progu krzyczy do męża:
- Kochanie, ktoś właśnie ukradł nam samochód!
- Zapamiętałaś jego twarz?!
- Nie, ale spisałam numery rejestracyjne!
Dlaczego owca ma zawsze smutną minę?
Bo ma męża barana!
Proszę wybaczyć szefie,
ale w tym miesiącu nie dostałem wypłaty.
Szef odpowiada:
- Wybaczam panu.