- Tato, a kto to jest alkoholik?
- Widzisz synu te cztery brzozy? Alkoholik widzi osiem.
- Tato, ale tam są dwie...Jasiu wieczorem biegnie do taty i mówi:
- Tato, tato dom nam się pali!
- Synku uciekaj szybko z domu, tylko cicho,
żebyś matki nie obudził.Podchodzi syn do ojca:
- Tato, tato co robisz?
- Walę konia, niedługo Ty to będziesz robił.
- Dlaczego?
A ojciec odpowiada:
- Bo mnie już boli ręka.