Jedzie blondynka samochodem, podchodzi policja i mówi:
- Poproszę do wody.
- Ale ja nie umiem pływać.Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił.
Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!
Mama zdziwiona:
- Jasiu, to ty umiesz mówić?!
- Umiem
- To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś?
- Bo zawsze był kompot!Jakie warzywo najlepiej sprzedaje się na targu?
- Bestseler.Do ilu umie Jasiu liczyć?
- Do zera.Co mówi się do umierającego olbrzyma?
- Byłeś wielki, stary...