Witaj gościu! Zaloguj się, bądź Zarejestruj.

sucharyPiszSuchary.pl - Najlepsze

suchary

z sieci!

Suchary - blondynka

Dlaczego blondynka ma okrągły dom?

- Żeby jej pies nie sikał po kątach.
Dlaczego blondynka ma okrągły dom? - Żeby jej pies nie sikał po kątach.
Co robi blondynka z palcem w uchu?

- Słucha pani skóry.
Co robi blondynka z palcem w uchu? - Słucha pani skóry.
Blondynka kupiła klej. Po co poszła na orkiestrę?

- Przeczytać datę ważności na tubie.
Blondynka kupiła klej. Po co poszła na orkiestrę? - Przeczytać datę ważności na tubie.
Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
- Dzień dobry, mam straszny kaszel!
- Jaki, suchy czy mokry? - pyta doktor.

Blondynka odpowiada:
- Obojętnie.
Przychodzi blondynka do lekarza i mówi: - Dzień dobry, mam straszny kaszel! - Jaki, suchy czy mokry? - pyta doktor. Blondynka odpowiada: - Obojętnie.
Do windy wchodzi blondynka z mężczyzną.
 Facet pyta się: 
- Na drugie?
- Aneta - odpowiada blondynka.
Do windy wchodzi blondynka z mężczyzną. Facet pyta się: - Na drugie? - Aneta - odpowiada blondynka.
Blondynka nie usłyszała budzika.
 Nagle mama ją budzi i mówi: 
- Budzik Ci dzwonił. Nie słyszałaś?

A blondynka na to:
- Nie. A co chciał?
Blondynka nie usłyszała budzika. Nagle mama ją budzi i mówi: - Budzik Ci dzwonił. Nie słyszałaś? A blondynka na to: - Nie. A co chciał?
Blondynka mówi do blondynki:
- Ej złapałam wirusa.
- A na którym komputerze?
Blondynka mówi do blondynki: - Ej złapałam wirusa. - A na którym komputerze?
Facet mówi do blondynki:
- Mam BMW, całe 200 koni.

A blondynka na to:
- O, to całkiem duża stadnina.
Facet mówi do blondynki: - Mam BMW, całe 200 koni. A blondynka na to: - O, to całkiem duża stadnina.
Blondynka i brunetka spadają z dachu.
Która szybciej spadnie?

- Brunetka, bo blondynka się zgubi.
Blondynka i brunetka spadają z dachu. Która szybciej spadnie? - Brunetka, bo blondynka się zgubi.
Brunetka do blondynki:
- Byłam robić testy ciążowe.

A blondynka:
- I co, trudne były pytania?
Brunetka do blondynki: - Byłam robić testy ciążowe. A blondynka: - I co, trudne były pytania?