Brunetka: Chcesz krówkę?
Blondynka: Nie, jestem wegetarianką.
Blondynka dzwoni do znajomego:
- Cześć Kasia - odbiera znajomy.
- A skąd wiesz że to ja?
- No przecież Cię widzę.
- O Jezu, a ja nie ubrana jestem.
W nocy żona blondynka budzi męża.
- Słyszysz? Ktoś się do nas włamuje!
- To co mam zrobić?
Na to żona:
- Idź obudź psa!
Dlaczego blondynka nie jeźdź w windzie?
- Bo nie zapamięta drogi.
Blondynka mówi do brunetki:
- Gdzie leży Krym?
Blondynka na to:
- Na ciostku.
Mówi brunetka do blondynki:
- W tym roku zacznę uprawiać jogę.
A blondynka na to:
- No co Ty, a skąd weźmiesz nasiona?
Co mówi blondynka do Kreta?
- Cześć Jarosław.
Do sklepu elektromechanicznego wchodzi blondynka i mówi:
- Poproszę przepaloną żarówkę.
- Słucham?
- Przepaloną żarówkę.
- A na co pani przepalona żarówka?
- Potrzebuje do ciemni fotograficznej!
Dlaczego blondynka nakłada na siebie czerwoną koszulkę?
- Bo chce być gorącą laską!
Co robi blondynka w piaskownicy?
- Je kanapkę z łopatką.