Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus.
Autobus podjeżdża,
a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta:
- Dojadę tym autobusem do Centrum?
- Nie - odpowiada kierowca.
- A ja? - pyta druga.
Uliczna ankieta wśród pań.
Szukamy odpowiedzi na pytanie:
"Co należy nosić, aby partner uznał Cię za atrakcyjną?"
Odpowiada 20-latka:
- Bikini.
30-latka:
- Miniówę.
40-latka:
- Versace.
50-latka:
- Kratę piwa.
Noc poślubna. On pyta ją:
- Kochanie dużo ich było przede mną?
Mija godzina, ona dalej milczy.
- Kochanie, gniewasz się na mnie?
- Cicho liczę.
Przychodzi Pikachu do lekarza i lekarz go pyta:
- Jak tam serducho?
- Pika pika.
Syn wraca do domu nad ranem.
Ojciec od progu wyskakuje z pytaniem:
- Gdzie byłeś?
- Tato! Miałem swój pierwszy raz!
- Aaa, to co innego, siadaj, napij się Whiskey, zapal sobie...
- Whiskey chętnie, papierosa też, ale usiąść, nie usiądę...
Ojciec rozmawia z Jasiem po wywiadówce:
- Czemu znowu dostałeś pałę z historii?!
- Bo nie chciałem wyjść na skarżypytę.
- Jak to?
- Bo pani pytała mnie, kto zabił Juliusza Cezara.
Jasiu w szkole rozlał wodę.
Pani mówi że szmata jest w szafie.
Jasiu idzie szukać , a Pani się pyta dzieci :
co byście napisali na moim grobie ?
Jasiu wyskakuje i krzyczy na całą klasę
"TU LEŻY SZMATA"!!!
Rozmawia dwóch kumpli. Jeden pyta drugiego:
- Stary, znasz jakiegoś polskiego, znanego artystę ?
- Niemen.
- A to szkoda, men.
Przychodzi facet do lekarza,
kładzie swą męskość na stole i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie boli.
- To może za duży?
- Nie, wcale nie.
- A co, za mały?
- Nie. Nie jest za mały.
- To co w końcu?!
- Fajny, nie?!