Siedzi Maciek z Klanu przy obiedzie i mama się pyta:
- dlaczego nie jesz?
A Maciek:
- Bo się patrzysz jakbym miał downa.
Co odpowiada turysta idący do miasta Tas, gdy ktoś
się go zapyta, dokąd idzie?
- Ku*as
Pyta Zenek Stefana:
- Stefan ile Ty byś musiał wypić, żeby wydmuchać 3 promile?
Stefan na to:
- Stary, ja to bym musiał ze 3 dni nie pić.
Kubuś Puchatek i Prosiaczek płyną kajakiem.
Nagle Puchatek uderzył wiosłem Prosiaczka.
- Za co, Puchatku? - pyta Prosiaczek
- A bo wy świnie zawsze coś knujecie!
Mama miała trzy córki: Różyczkę, Lilijkę i Cegiełkę.
Różyczka pyta się mamy:
- mamo dlaczego nazywam się Różyczka?
mama odpowiada: bo jak byłaś mała to spadł Ci
na głowę płatek róży.
Drugiego dnia przychodzi Lilijka i pyta się o to samo.
a trzeciego dnia Cegiełka i mówi:
- bla bla bla
Rozmawiają koledzy:
- Staszek, co to znaczy WHY?
- Dlaczego?
- A tak się pytam.
Matka rano pyta syna:
- Co to był za hałas wczoraj w nocy jak wróciłeś?
- Nic, kurtka mi spadła.
- To co tam było w tej kurtce?
- Ja.
Co to jest nieskończoność? - pyta nauczycielka.
Jaś odpowiada:
- Na przykład rok szkolny.
Facet z miasta przyjechał na wieś i poszedł on na imprezę.
Pyta się dziewczyny:
- Zatańczysz?
- Nie dygam.
Pyta się następnej:
- Zatańczysz?
- Nie dygam.
Pyta się kolenej dziewczyny:
- Dygasz
- Idź stąd wieśniaku!!!
Pani od matematyki pyta Jasia:
- Skąd Ci przyszło do głowy,
że ćwiartka może być większa od połówki?
- To niech pani porówna ćwiartkę słonia i polówkę myszy.