Jasiu na lekcji wylał wodę na ławkę.
Zirytowana pani powiedziała chłopcu:
- Idź, poszukaj ścierki. Powinna być gdzieś w szafce.
Jasiu posłusznie poszedł, a nauczycielka kontynuuje lekcję.
- Drogie dzieci, gdybym umarła co napisalibyście na moim
grobie?
A Jasiu znajdując poszukiwany przedmiot krzyczy:
- Tu leży ta szmata!- Na fb powinna pojawić się dodatkowa opcja statusu
związku dla programistów
- "To skompilowane" Jak nazywa się rodzinna olimpiada?
- Familiada!Idą trzy tampony i śpiewają:
- Było nas trzech, w każdym z nas inna krew!