Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera
standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...
Jaka jest najczęściej słuchana piosenka
studentów przed obroną pracy dyplomowej?
- W Dobra Stronę Dawida PodsiadłyDlaczego beton nie ma pracy?
- Bo go wylali.Jak się nazywa książka, która szpanuję?
- Bukszpan.Przychodzi zaspana blondynka do sklepu:
- Dzień dobry, poproszę mleko.
- 3,2? - odpowiada sprzedawca
- Nie, jedno poproszę.Telefon dzwoni.
- Siema Seba co robisz?
- Nic. W pracy jestem.