Sierżant zebrał kompanię i mówi:
- Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków
na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował:
- Dobra, pozostali pójdą na piechotę.Przychodzi zaspana blondynka do sklepu:
- Dzień dobry, poproszę mleko.
- 3,2? - odpowiada sprzedawca
- Nie, jedno poproszę.- Chcesz usłyszeć dowcip o psychologach?
- Tak.
- A dlaczego?Dlaczego zbrodniarz nie używa indyjskich przypraw?
- Bo chce uniknąć curry.Jak nazywa się kopanie Arkadiusza?
- Koparka.