Żona do męża:
- Jesteś najgorszym leniem jakiego znam.
Pakuj się i wynocha!
- Ty mnie spakuj.Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
- Chciałam złożyć skargę.
- Tak? A z jakiego powodu?
- Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne? Na lekcji polskiego:
- Jasiu, jakiego rodzaju jest
słowo "budżet"? - pyta nauczycielka.
- Żeńskiego, proszę pani.
- Jesteś pewien?!
- Tak, bo ma dziurę!- Jak najlepiej wkurzyć archeologa?
Dać mu zużytego tampona i spytać się go z jakiego
jest okresu.