Jaka jest ulubiona kolęda myśliwego?
- "Śrut nocnej ciszy".Miedzielny obiad. Mąż i żona w ciszy jedzą rosół.
W pewnym momencie żona oblewa się zupą, wstaje i krzyczy:
-No i zobacz, jak ja teraz wyglądam! Jak świnia!
Mąż na to:
-No, i na dodatek się zupą oblałaś.