Jedzie blondynka rowerem i zatrzymuje ją policjant.
- Przepraszam, ale nie ma Pani powietrza w tylnym kole.
Blondynka spogląda na koło i mówi:
- Ale tylko na dole...
Blondynka do blondynki w biurze:
- Dzwonił do Ciebie jakiś facet.
- Tak? A jak wyglądał?
Co robi blondynka gdy krąży wokół wanny?
- Szuka wejścia.
Co zrobi blondynka, żeby zdobyć dżem?
- Obierze pączka.
Dlaczego blondynka liże zegarek?
- Bo stanął
Przychodzi blondynka do informacji PKP:
- Ile będzie z Warszawy do Krakowa?
- Chwileczkę.
- Dziękuję.
Przychodzi blondynka do warzywniaka i mówi:
- Przepraszam, czy są kartofle ?
- Niestety, nie mamy - odp kasjerka - mamy tylko ziemniaki.
- A to nie, dziękuję.