Przychodzi blondynka do kiosku i mówi:
- Poproszę bilet za złotówkę.
- Proszę.
- Dziękuje, ile płace?
Blondynka mówi do drugiej blondynki:
- Mój syn ma 3 miesiące i już siedzi.
Druga pyta:
- A za co?
Co robi blondynka nosem w trawie?
- Swoje kozy pasie.
Blondynka dzwoni do informacji na dworcu kolejowym.
- Przepraszam, jak długo jedzie
pociąg z Krakowa do Warszawy?
- Chwileczkę...
- Dziękuję.
Blondyna i brunetka poszły na ryby.
Brunetka złowiła rybę i się pyta:
- Co z nią zrobimy?
Blondynka na to:
- Utopmy ją
Jasiu przychodzi do domu i mówi do niego mama blondynka
-Synku weź dwu metrową drabinę bo trzeba jagody pozbierać.
Co robi blondynka z kanapką w trawie?
- Uczy ją trawić.
Blondynka przychodzi do biblioteki. Prosi bibliotekarkę o
hamburgera i milkshake'a. Bibliotekarka odpowiada jej, że to
biblioteka. Wtedy blondynka zaczęła szeptać:
"Poproszę hamburgera i milkshake'a"
Blondynka siedzi w samolocie.
Podchodzi do niej Stewardessa i pyta:
- Coś podać?
Blondynka chcąc pokazać, że nie jest głupia odpowiada:
- Orange Juice, może być jabłkowy.
Dlaczego blondynka w więzieniu zbiera puste butelki?
- Żeby wyjść za kaucją!