Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog.
Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca,
który nie biegał po boisku
razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie.
Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
- Bo jestem bramkarzem.
Kowalski pyta się szefa:
- Szefie da mi pan urlop, bo teściowa przyjeżdża?
A szef na to:
- Nie ma mowy
- Wiedziałem, że z szefa dobry człowiek!
Niemowa opowiedział głuchemu
że ślepy widział jak
szczerbaty odgryzał
włosy łysemu :)
Co robi sprzątaczka na scenie?
- WYMIATA.
Co mówi informatyk, gdy dostanie pendrive'a na urodziny?
- Dzięki za pamięć.
Leją dwa pijaki, nagle jeden pyta drugiego:
- Czemu nie słychać jak lejesz?
- Bo leję po spodniach.
- Nie szkoda Ci spodni?!
- Nie, bo leję po Twoich...
Nauczycielka na lekcji:
- Kowalski, dlaczego nie masz w zeszycie
wczorajszego tematu lekcji?
- Bo to nowy zeszyt.
- A gdzie stary?
- Stary w robocie.
Dlaczego ściany nie toczą ze sobą wojny?
- Bo między nimi jest pokój.
Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się Jasia:
- Jasiu jak było w szkole?
- A dobrze- odpowiada Jasio.
Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to debile,
a ja największy.
Idzie facet obok lodówki,
słyszy krzyki,
otwiera, a tam bita śmietana.