Witaj gościu! Zaloguj się, bądź Zarejestruj.

sucharyPiszSuchary.pl - Najlepsze

suchary

z sieci!

Suchary - jasiu

Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. 
Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy: 
- A gdzie kompot?! 

Mama zdziwiona: 
- Jasiu, to ty umiesz mówić?!
- Umiem 
- To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś? 

- Bo zawsze był kompot!
Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy: - A gdzie kompot?! Mama zdziwiona: - Jasiu, to ty umiesz mówić?! - Umiem - To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś? - Bo zawsze był kompot!
Starsza pani pyta Jasia:

- Jasiu, czy nie boisz się być ze mną 
sam na sam w ciemnym pokoju?

- Proszę pani, ja już mam siedem lat
 i żadnych upiorów się nie boję.
Starsza pani pyta Jasia: - Jasiu, czy nie boisz się być ze mną sam na sam w ciemnym pokoju? - Proszę pani, ja już mam siedem lat i żadnych upiorów się nie boję.
Jasiu podnosi rękę do góry. Nagle pani pyta się:
- Jasiu, czy ty się zgłosiłeś!?
- Nie, k*rwa, pachy se wietrzę.
Jasiu podnosi rękę do góry. Nagle pani pyta się: - Jasiu, czy ty się zgłosiłeś!? - Nie, k*rwa, pachy se wietrzę.
Pani na lekcji zapytała Jasia:
- Jasiu, odmień przez przypadki słowo kot.
- Mianownik - kot, Dopełniacz - kota, Wołacz - kici kici.
Pani na lekcji zapytała Jasia: - Jasiu, odmień przez przypadki słowo kot. - Mianownik - kot, Dopełniacz - kota, Wołacz - kici kici.
Ksiądz spotyka pijanego Jasia.
- Oj Jasiu, obawiam się, ze nie spotkamy się w niebie.
- Naprawdę?- odpowiada Jasiu ze smutna mina.
- Rety! A co takiego ksiądz zrobił?
Ksiądz spotyka pijanego Jasia. - Oj Jasiu, obawiam się, ze nie spotkamy się w niebie. - Naprawdę?- odpowiada Jasiu ze smutna mina. - Rety! A co takiego ksiądz zrobił?
Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie...
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra, ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj w szafce.

Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci, co napisalibyście
 na moim grobie, gdybym umarła?

W tej samej chwili Jasiu znalazł szmatkę i mówi:
- Tu leży szmata!
Nauczycielka prosi Jasia: - Jasiu wytrzyj tablicę. - Nie... - Jasiu wytrzyj! - No dobra, ale gdzie jest szmatka? - Poszukaj w szafce. Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci: - Kochane dzieci, co napisalibyście na moim grobie, gdybym umarła? W tej samej chwili Jasiu znalazł szmatkę i mówi: - Tu leży szmata!
Jasiu wieczorem biegnie do taty i mówi: 
- Tato, tato dom nam się pali! 
- Synku uciekaj szybko z domu, tylko cicho,
 żebyś matki nie obudził.
Jasiu wieczorem biegnie do taty i mówi: - Tato, tato dom nam się pali! - Synku uciekaj szybko z domu, tylko cicho, żebyś matki nie obudził.
- Jasiu, kiedy poprawisz dwójkę z matematyki? 
- Nie wiem, mamusiu. Nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk.
- Jasiu, kiedy poprawisz dwójkę z matematyki? - Nie wiem, mamusiu. Nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk.