Mały Jasio wybrał się na mecz.
Siedzący obok mężczyzna pyta go:
- Jak tu wszedłeś, synku?
- Miałem bilet.
- Sam go kupiłeś?
- Nie, tata kupił.
- A gdzie jest tata?
- W domu, szuka biletu.
Trzech przestępców było w drodze do więzienia.
Każdy z nich mógł wziąć jedną rzecz,
żeby mieć zajęcie w więzieniu.
Podczas drogi do więzienia jeden obrócił się
do drugiego i pyta:
- Ty, co wziąłeś ze sobą?
Ten wyciąga farbki i mówi:
- Będę malować, czas mi szybko przeleci - i pyta się drugiego:
- A Ty?
On na to:
- Karty, mogę grać i zabijać czas.
Trzeci przestępca siedział sam cicho w kącie
i uśmiechał się. Oni na to:
- Czemu się tak podśmiewujesz?
Trzeci wyciągnął pudełko tamponów i mówi:
- A ja to przyniosłem!
- A co Ty będziesz z tym robił?
On się tylko uśmiechnął i zaczął czytać z pudełka:
- Mogę biegać, pływać i jeździć na rolkach...
W górach nad przepaścią jedzie autobus.
- Nie boi się pan? – pyta pasażer kierowcę.
- Trochę się boję.
- I co pan wtedy robi?
- Zamykam oczy.
Bolek i Lolek pojechali w góry.
Zmęczeni szukali noclegu.
Gazda zaoferował im jedyne wolne łóżko.
Zasypiaja razem i Lolek pyta:
- Bolek, walisz konia?
- Tak.
- To wal swojego!
Jasiu pod koniec roku przychodzi do domu.
Tata się go pyta:
- Jasiu, gdzie masz świadectwo?
- Pożyczyłem koledze bo chciał nastraszyć rodziców.
Jedzie bogaty pan i widzi faceta jedzącego trawę.
- Co robisz? - pyta się.
- Jem obiad, a co? - odpowiada.
- Chodź do mnie na kolację - mówi bogaty.
- A czy mogę wziąć siostrę, brata i ojca?
- Tak.
- Mamę, dziadka i babcię?
- Aż tak wielkiego trawnika nie mam!
Przychodzi święty Mikołaj do małego Mateuszka i pyta:
- Mateuszu, czy byłeś grzeczny?
- tak mikołaju! - odpowiada chłopczyk
- a słuchałes się mamy?
-tak mikołaju !
- a nic nie kradłeś?
- nie mikołaju!
- to się naucz bo ja ci wiecznie prezentów nie będę przynosił...
Przychodzi do fotografa zebra z pingwinem zrobić sobie zdjęcie.
- Kolorowe, czy czarno-białe? - pyta fotograf przybyłą parę.
- A w ryj chcesz?
Pytasz się dziewczyny:
- Co to znaczy "I love you"?
Ona odpowiada:
- "Kocham Cię"
A Ty odpowiadasz:
- Cieszę się, że w końcu mi to powiedziałaś