Witaj gościu! Zaloguj się, bądź Zarejestruj.

sucharyPiszSuchary.pl - Najlepsze

suchary

z sieci!

Suchary - pyta

Dwie blądynki oglądają telewizje,
 po czym jedna poszła do kuchni a druga krzyczy:
- Popatrz Benedykt XVI 
a druga sie pyta. 
- a kubica Który?
Dwie blądynki oglądają telewizje, po czym jedna poszła do kuchni a druga krzyczy: - Popatrz Benedykt XVI a druga sie pyta. - a kubica Który?
Żona pyta męża: 
- Co tam oglądasz? 
- Nasze ślubne zdjęcia. Zastanawiam się,
 dlaczego się wtedy uśmiechałem...
Żona pyta męża: - Co tam oglądasz? - Nasze ślubne zdjęcia. Zastanawiam się, dlaczego się wtedy uśmiechałem...
Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci:
- Co to jest małe, je orzeszki,
 ma rudą kitę i skacze po drzewach?

Wstaje Jasiu i mówi:
- Na 99% to jest wiewiórka,
 ale jak siostrę znam, to może być Jezus.
Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci: - Co to jest małe, je orzeszki, ma rudą kitę i skacze po drzewach? Wstaje Jasiu i mówi: - Na 99% to jest wiewiórka, ale jak siostrę znam, to może być Jezus.
Grzesiu wraca ze szkoły i już od progu woła:
- Mamo! Dzisiaj na matematyce tylko
 ja odpowiedziałem na pytanie!
- A o co pani pytała?
- Kto nie odrobił lekcji.
Grzesiu wraca ze szkoły i już od progu woła: - Mamo! Dzisiaj na matematyce tylko ja odpowiedziałem na pytanie! - A o co pani pytała? - Kto nie odrobił lekcji.
Blondynka pyta brunetkę:
- Gdzie leży Krym?
- Na ciostku.
Blondynka pyta brunetkę: - Gdzie leży Krym? - Na ciostku.
Pani od Biologii pyta Kazia:
- Wymień mi pięć zwierząt mieszkających w Afryce!

Na to Kazio:
- Dwie małpy i trzy słonie.
Pani od Biologii pyta Kazia: - Wymień mi pięć zwierząt mieszkających w Afryce! Na to Kazio: - Dwie małpy i trzy słonie.
Mama pyta Jasia:
- Co dziś robiłeś na podwórku?
- Udawałem ptaka.
- A co robiłeś - śpiewałeś czy ćwierkałeś?
- Jadłem robaki.
Mama pyta Jasia: - Co dziś robiłeś na podwórku? - Udawałem ptaka. - A co robiłeś - śpiewałeś czy ćwierkałeś? - Jadłem robaki.
Przychodzi krowa do lekarza i cały czas się śmieje:
- Co Pani jest? - pyta lekarz.
- Zawsze taka jestem po trawie - odpowiada krowa.
Przychodzi krowa do lekarza i cały czas się śmieje: - Co Pani jest? - pyta lekarz. - Zawsze taka jestem po trawie - odpowiada krowa.
W szpitalu psychiatrycznym lekarz pyta trzech pacjentów:
Podchodzi do pierwszego:
-Ile to 2x2?
-Pięć tysięcy!
Podchodzi do drugiego:
-Ile to 2x2?
-Piątek!
Lekarz załamany podchodzi do trzeciego:
-Ile to 2x2?
-4!
-Doskonale! Jak pan to policzył?
-No jak to jak? Podzieliłem pięć tysięcy przez piątek!
W szpitalu psychiatrycznym lekarz pyta trzech pacjentów: Podchodzi do pierwszego: -Ile to 2x2? -Pięć tysięcy! Podchodzi do drugiego: -Ile to 2x2? -Piątek! Lekarz załamany podchodzi do trzeciego: -Ile to 2x2? -4! -Doskonale! Jak pan to policzył? -No jak to jak? Podzieliłem pięć tysięcy przez piątek!