Na lekcji polskiego pani zapytała Jasia:
- Jasiu, jak się piszę ą?
- No proste - alt i a.
Jak zapytać Felka jak ma na imię?
- Pan-to-felek?
Idzie kowalski do wróżki i pyta:
- Kto wygra mecz Polska - Niemcy?
- Polacy strzelą dwie bramki.
- Ooo, to super, a kto dokładnie?
- Klose i Podolski!
Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole,
a pani pyta:
- Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Musiałem prowadzić krowę do byka!
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
A Jasio odpowiada:
- Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!
Jasiu pod koniec roku przychodzi do domu.
Tata się go pyta:
- Jasiu, gdzie masz świadectwo?
- Pożyczyłem koledze bo chciał nastraszyć rodziców.
Przechodzi facet obok szamba i patrzy a tam kąpią się dwie
blondynki. Pyta:
-Co wy tu robicie?
-Robimy ZaKupy
Kowalski spił się do nieprzytomności.
Stoi pod latarnią i chwieje się na nogach.
- Skąd Pan jest? - Pyta jakiś inteligent.
- Z Atlantydy.
- Przecież Atlantyda dawno zalana!
- A ja to nie?
Mama Jasia się pyta ile kosztuje litr paliwa?
- 6zł.
Jaś się pyta - ile kosztuje kropla paliwa?
- Nic.
- To proszę nakapać cały bak.
Rozmawia kolega z koleżanką.
- Laska?
- Czemu nie?
- Pytam czy masz dziewczynę.
Mały Jasio wybrał się na mecz.
Siedzący obok mężczyzna pyta go:
- Jak tu wszedłeś, synku?
- Miałem bilet.
- Sam go kupiłeś?
- Nie, tata kupił.
- A gdzie jest tata?
- W domu, szuka biletu.